Motyw czarów/magii

Historia Tristana i Izoldy sama w sobie nie jest magiczna, jednak zawarte są w niej pewne atrybuty, które przynależą do świata magii. Jednym z nich jest oczywiście napój miłosny, który został uwarzony przez matkę Izoldy. Sporządzony z silnych ziół, miał zostać wypity przez Izoldę i króla Marka. Spożyli go jednak Tristan z Izoldą i odtąd połączyła ich wieczna miłość.

Magicznym elementem świata przedstawionego jest również smok, którego zabił Tristan, by zdobyć dla Marka rękę Izoldy Jasnowłosej. „Miał spiczastą głowę, czerwone oczy płonące jak rozżarzone węgle, dwa rogi na czole, długie i kosmate uszy, pazury lwa, ogon węża, ciało pokryte łuską jak u gryfa”. Tristan zabił potwora, jednak zachorował od ran odniesionych w walce. Uleczyła go z nich Izolda.

Również dzwoneczek, który nosił piesek diuka Żylenia – Miluś jest magiczny. Jego cudowność polegała na tym, ze ten, kto usłyszał jego dźwięk, stawał się szczęśliwy i zapominał o wszelkich troskach. Tristan, zdobywszy go od Żylenia, wysłał dzwoneczek w prezencie Izoldzie. Ta jednak wyrzuciła go, bo nie mogła znieść myśli, ze ona jest szczęśliwa, a Tristan chodzi pogrążony w rozpaczy.

Źródło: streszczenia.pl